Na początek sezonu – cięcie drzew owocowych

ROD "Piast - Mydlnicka" w Krakowie

Wiosna to czas na prace związane z cięciem drzew i krzewów sadowniczych. Zabieg ten jest o tyle konieczny, że wpływa nie tylko na zbiór lepszych owoców, ale także na zdrowotność rośliny. Cięcie i prześwietlanie roślin wpływa na wyrośnięcie młodych pędów, z których owoce są większe, lepiej odżywione, a przez to smaczniejsze. Dużym atutem prowadzenia cięcia roślin sadowniczych jest lepszy przewiew w koronie drzewa, dzięki czemu drzewo rzadziej atakują choroby grzybowe. Odpowiednie przycięcie ma jeszcze jeden plus: zbiór owoców możemy przeprowadzić bez użycia drabiny! Dlatego warto posiąść wiedzę kiedy, czym i jak przeprowadzić prawidłowe cięcie.
Kiedy jest dobry czas na przycinanie? Przyjęło się sądzić, że luty – marzec to najlepsze miesiące na prześwietlanie drzew i krzewów sadowniczych. Jednak czy na pewno? Wiele zależy od pogody. Bardziej niż na kalendarz warto popatrzeć na termometr za oknem i aurę. Cięcie rozpoczynamy kiedy temperatura przestaje spadać poniżej -5º C. Należy wybierać dni suche, nigdy deszczowe (ponieważ bardziej narażają drzewa na choroby grzybowe i bakteryjne kory). Cięcie rozpoczynamy od drzew ziarnkowych, czyli jabłoni i gruszy. Na początek wybieramy odmiany najbardziej mrozoodporne, później mniej mrozoodporne. Następnie możemy przystąpić do cięcia śliw, wiśni, a potem do moreli i brzoskwiń oraz krzewów owocowych. Cięcie to możemy wykonywać nawet do maja. W przypadku drzew pestkowych równie ważne, jak nie ważniejsze, jest cięcie letnie, które wykonujemy po zbiorze owoców. Drzewa pestkowe w tym okresie są mniej narażone na choroby grzybowe i bakteryjne kory i drewna. Z tego powodu w przypadku kilkuletnich i starszych drzew śliw, wiśni, czereśni, moreli czy brzoskwiń cięcie wykonujemy tylko latem – po zbiorze owoców.
Jak przycinać? Co wycinać? Ile wyciąć? Te pytania zadaje sobie wiele osób stojących przed drzewem z piłką i sekatorem w ręce. Wyciąć dużo – taka jest odpowiedź na to ostanie pytanie (do 35 %), choć wiele zależy od wieku drzewa. Młode wystarczy skorygować – wyprowadzić jeden przewodnik rosnący do góry, a gałęzie boczne przygiąć. Wszystkie rosnące poniżej 50-70 cm od ziemi wycinamy, dzięki temu tworzymy pień, a także ułatwiamy sobie koszenie trawy wokół drzewa. W przypadku zarówno drzew starszych jak i młodych wyciąć musimy wszystkie gałęzie rosnące równolegle do przewodnika oraz rosnące do wewnątrz drzewa, a także krzyżujące się z innymi gałęziami i chore. Warto wyobrazić sobie drzewo w pełni wegetacji i pamiętać, że w gąszczu liści znajduje się najlepsze miejsce dla rozwoju chorób grzybowych. Jeśli drzewo jest zbyt wysokie nie bójmy się skrócić przewodnik lub wymienić go na nowy. Przewodnik powinien być jedynym pędem rosnącym pionowo do góry, stanowiącym przedłużenie pnia drzewa. Ważną zasadą jest również to, żeby przewodnik pozostał najdłuższym pędem, wszystkie które wystają ponad przewodnik trzeba przyciąć. Wymieniając przewodnik lepiej wybrać pęd słabszy, który nie będzie rósł mocno do góry. Nie najlepszą sytuacją dla drzewa jest rozwidlony pień na dwa sile pędy. W miejscu rozwidlenia często dochodzi do infekcji i w efekcie rozłamania drzewa. Lepiej sytuację tą opanować, gdy pędy są jeszcze młode i wyciąć jeden z rozwidlonych pędów.
Po cięciu pamiętajmy o zabezpieczeniu ran. Jest o szczególnie ważne przy drzewach pestkowych, ale także w wypadku ran po wycięciu grubych pędów drzew. Zabezpieczyć takie rany można poprzez dokładne zamalowanie ran emulsją lub emulsją z dodatkiem środka grzybobójczego, a nawet zasklepieniem ich woskiem ze świecy. Odradza się natomiast stosowanie past, które są bardzo ciągnące i nie zabezpieczają rany w odpowiedni sposób.
Po cięciu drzew z pąków zaczną wyrastać nowe pędy, które będą rosły pionowo do góry tzw. wilki. Podczas sezonu można je przycinać na 2 oczka lub jeśli pęd wyda się nam przydatny przygiąć go np. przy pomocy klamerek do prania. Pęd rosnący pionowo do góry nie wyda pąków kwiatowych – tylko liściowe, natomiast pędy rosnące pod kątem prostym zawiązują najwięcej pąków kwiatowych, co skutkuje dużą ilością owoców. Więcej owoców powstaje na pędach młodych, dlatego pędy mające średnicę powyżej 4 cm należy wyciąć i zastąpić młodymi pędami.
Cięcie drzew i krzewów owocowych jest zabiegiem pracochłonnym. Korony drzew to często łamigłówki, które z sekatorem i piłką w ręce rozwiązuje się godzinami. Efekt jest jednak wart tej pracy, a przy wszelkich wątpliwościach można sobie pomóc odpowiednią literaturą. Z naszej strony polecamy książkę „Sztuka cięcia drzew i krzewów owocowych” prof. A. Miki, gdzie znajdą państwo praktyczne porady związane z tą sztuką. Serdecznie zapraszamy również na pokazy cięcia, o których informację można znaleźć na stronach internetowych PZD oraz Okręgowych Zarządów PZD.

Instruktor ds. ogrodnictwa